wtorek, 12 lutego 2013

Wielki brat itd.






































To zdjęcie nie ma nic wspólnego z Orwellem, poza tym kiedyś już gościło na pewnym blogu (Sputniki, pamiętacie)? Ale tu go nigdy nie było, a właśnie niedawno na nie trafiłam (niedługo cały blog nazwę "wielkie odkurzanie szuflady).

Tak się (czasem) ogląda filmy na Islandii. Zwłaszcza wtedy, gdy bohaterem jest basen i jego codzienni bywalcy. Główny bohater, Kjartan, który pływał w Sundholl codziennie przez kilkadziesiąt lat, niedawno umarł.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza